Jesteś tutaj:

Miesiąc: wrzesień 2026

Dnia 4 września 2026 roku w Lesku odbył się VI Turniej Plażowej Piłki Siatkowej, którego organizatorem był Środowiskowy Dom Samopomocy w Lesku. W wydarzeniu wzięło udział 12 Środowiskowych Domów Samopomocy. Nasz Ośrodek reprezentowali: Paweł Dąbrowiecki, Tomasz Suchan, Jolanta Czebieniak i Andrzej Grudz.

Wszyscy zawodnicy z wielkim zaangażowaniem przystąpili do rywalizacji, prezentując wysokie umiejętności, determinację i ducha walki. Każdy mecz był nie tylko okazją do sprawdzenia swoich możliwości, ale przede wszystkim do integracji, wzajemnego wsparcia i wspólnej zabawy.

Zawody były nie tylko sportowym wyzwaniem, ale również pięknym spotkaniem, podczas którego mogliśmy wspólnie cieszyć się aktywnością, nawiązać nowe znajomości i spędzić czas w radosnej atmosferze pełnej uśmiechu i i pozytywnej energii. Sport po raz kolejny pokazał, że potrafi łączyć ludzi, motywować do działania i dostarczać niezapomnianych emocji.

Na zakończenie turnieju każdy z uczestników otrzymał pamiątkowy medal, dyplom oraz upominek. Nie zabrakło również wspólnych zdjęć, które będą pamiątką tego wyjątkowego dnia. Gratulujemy wszystkim zawodnikom  wytrwałości, zaangażowania i pięknej sportowej postawy. Do zobaczenia na kolejnym turnieju.

 

 

Beata Jatczyszyn

 

Bieszczady po raz kolejny stały się celem naszej wycieczki. Dnia 27.08.2026 wyruszyliśmy wczesnym rankiem na górską przygodę, naszą wędrówkę rozpoczęliśmy w Ustrzykach Górnych. Początkowo szlak prowadził nas przez las, a wraz z pokonywaniem kolejnych metrów otwierały się przed nami coraz piękniejsze bieszczadzkie widoki. Następnie weszliśmy na grzbiet Szerokiego Wierchu, skąd mogliśmy podziwiać rozległą panoramę gór.

Kolejnym etapem naszej wyprawy było wejście na Tarnicę – najwyższy szczyt polskich Bieszczad, mierzący 1346 m n.p.m. Odpoczynek na górskiej ławeczce był czasem na chwilę ciszy, cieszenia się słońcem, podziwiania pięknych widoków i zrobienia pamiątkowych zdjęć. Po odpoczynku na Tarnicy rozpoczęliśmy zejście w kierunku Wołosatego. Ta część trasy prowadziła niebieskim szlakiem i była kolejnym sprawdzianem naszej wytrzymałości. Górska wędrówka była nie tylko okazją do aktywnego spędzania czasu, ale również doskonałym doświadczeniem integracyjnym. Wspólne pokonywanie trasy, rozmowy i odpoczynek sprawiły, że tego dnia nie zabrakło uśmiechu i dobrej atmosfery.

Po zakończeniu wędrówki udaliśmy się do Soliny, gdzie czekała na nas kolejna atrakcja – spacer po słynnej zaporze. Mogliśmy podziwiać Jezioro Solińskie oraz otaczające je bieszczadzkie wzgórza.

To był dzień pełen pięknych widoków, aktywności, nowych doświadczeń i wspólnie przeżytych chwil. Bieszczady po raz kolejny pokazały nam, że warto zdobywać nowe szczyty, pokonywać własne ograniczenia i cieszyć się każdą wspólną przygodą.

Radość i duma na twarzach uczestników była najlepszym dowodem na to, jak ważne są takie chwile spędzone razem.

 

Beata Jatczyszyn

 

Do góry